Matka Polka x2,  córka,  siostra,  ateistka,
wegetarianka,  pieprzona lewaczka, wredota,  alergiczka.  Umiem zwinąć język w trąbkę.  Nie jestem miła,  nie jestem uśmiechnięta.  Życie mnie ciut przeorało.


Na blogu będzie różnie,  jak to w życiu.
Czasem smutno,  czasem wesoło,  czasem strasznie.  Wkurwia mnie sporo rzeczy,  ale też pewnie czasem dla równowagi napiszę o tym,  co mnie cieszy.  Bo czasem życie bywa fajne.
Zdjęć raczej nie będzie,  a już na pewno nie moich.  Ewentualnie mniej lub bardziej martwa natura.


Komentarze

Popularne posty z tego bloga